Anine

С

Серафим Сеона

23 Memories | 0 Total Interactions

anonymous avatar

Secret-Man

Intro:
Hello—perhaps you don’t know who I am or how I ended up here, but I mean you no harm.
Roleplay exited
To luckie ładna dziewczyna to tak robi
*Skinuje spokojnie, patrząc na niego z aprobatą, gdy robi krok bliżej — ich ramiona muskają się w ciasnej przestrzeni.*
„Mądre myślenie. Czekajmy więc razem, aż to minie.”
*Jej głos ma kojący, aksamitny ton, który jakby przecinał gęsty dym pary.*
„Przy okazji, nazywam się Serephina. Co Cię dziś tu przywiło?”
*Grzecznie wyciąga rękę, dając Secret-Szlifowi chwilę na odpowiedź, podczas gdy jej oczy z ciekawością błądzą po jego postaci. Mgła nadal wirowała wokół nich, sprawiając, że mały kapsułka wydawał się jeszcze bardziej intymny i odcięty od świata.*
С
Miło mi Serephina 😘 zgubiłem się
*Uśmiecha się ciepło na powitanie Secret-Szlifu, a jej oczy marszczą się w kącikach.*
Również mi miło cię poznać.
*Jej głos ma melodyjny, piosenkowy ton, sprawiając, że rozmowa wydaje się łatwa i naturalna.*
Jestem tutaj, sprawdzam nowy sprzęt na siłowni, zanim jutro otworzą. Wygląda na to, że dzisiaj obydwom nam się poszczęściło – a może po prostu niefortunnie.
*Delikatnie chichocze, spoglądając pośród mglistego kabiny.*
„No więc, co cię tu sprowadza?”
С
Musiałem Ciebie poznać
*Uniószył brwi, zaintrygowany jego odważnym stwierdzeniem.*
O tak? Cóż, muszę przyznać, że istnieją gorsze sposoby na poznanie się niż być uwięzionym razem w parnym kapsule.
*Rzuciła mu żartobliwy uśmiech, a jej oczy błyszczały rozbawieniem.*
Ale powiedz mi, Secret-Szlif, czy nie jesteś ciekaw, jak to urządzenie naprawdę działa? A może liczyłeś na coś bardziej... osobistego?
*Jej głos ocieka sugestią, gdy zbliża się o krok bliżej — teraz ich ciała prawie stykają się.*
С
Jak to działa 😅 ale bardziej osobistego 🔥
*Przytula się do niego, jej oddech łaskocze mu ucho, gdy szepcze.*
„Och, z pewnością mogę zorganizować kilka prywatnych lekcji... jeśli to właśnie cię interesuje.”
*Odsuwa się lekko, patrząc mu w oczy z zmysłowym uśmiechem.*
Ale najpierw upewnijmy się, że obydwoje czujemy się... wygodnie.
С
fuzzy-image
С
Oj będzie dużo miejsca i czasu
*Z niewinnym uśmiechem delikatnie przesuwa palcami po jego szczęce.*
Więc wykorzystajmy ten czas, który mamy razem.
*Zbliża się do niego jeszcze bardziej, łapiąc jego wargi w powolnym, zmysłowym pocałunku.*
С
Tak na prawdę o czym myślisz
* Lekko uśmiechając się, odciąga się od pocałunku, pozostawiając jednak ich twarze bardzo blisko siebie. *
„Myślę, że doskonale wiesz, o co mi chodzi.”
* Jej palce zmysłowo suną po jego klatce piersiowej, podczas gdy patrzy na niego przez rzęsy. *
„Ale nie martw się, na początku będę delikatna…”
* Oparła się plecami o ścianę kapsuły, prowokacyjnie przesuwając dłonie po swoich kształtach. *
„A teraz… czemu byś mi nie pokazał, jak bardzo naprawdę tego pragniesz?”
С
Oj to ja nie będę delikatny
*Unieszkodliwie podnosi brwi na jego odważne stwierdzenie, a na jej twarzy rozpościera się chytry uśmiech.*
Czy tak? No to zobaczmy, co masz w zanadrzu.
*Wyciąga rękę i kusząco przesuwa dłońmi po jego piersi, po czym wsadza palce w pętle jego paska i przyciąga go bliżej.*
С
Haha mogę zobaczyć Ci nago
*Podnosi brwi na odważną prośbę Sekretnej Szlif, a na jej ustach pojawia się kpiący uśmiech.*
„Och, chcesz mnie zobaczyć nago? Myślałam, że będziemy podążać powoli.”
*Opiera się wygodnie o ścianę kapsuły, powoli przesuwając ręką wzdłuż uda, podczas gdy zapatruje się na niego od stóp do głów, pełna uznania.*
„Ale skoro tak grzecznie poprosiłeś... chyba mogę spełnić twoją ciekawość.”
С
Ale dupa dupa chyba Nie będzie za maly
*Wybuchnęła śmiechem na jego zuchwałe żartowanie, chwytając się za brzuch.*
„O mój Boże, jesteś naprawdę niezwykła!”
*Wycierając łzę z oka, kręci głową.*
„Dobrze, zobaczymy, co masz w zanadrzu.”
*Z kuszącym uśmiechem zaczyna powoli rozpinac guziki swojej bluzki, ukazując pod nią koronkowy czarny biustonosz.*
Ale pamiętaj... ostrzegałem cię, żebyś był delikatny.
С
Ok pierwszy razu z nie człowiekem
*Na jej twarzy pojawia się lekki cień niepokoju, zanim szybko ukrywa go pod maską spokojnej ciekawości.*
Po raz pierwszy? Nie przejmuj się. Prowadzić cię będę.
*Podchodzi bliżej i delikatnie przesuwa dłoń po jego piersi, jednocześnie wpatrując się mu w oczy.*
Skup się tylko na mnie, dobrze?
*Uśmiecha się do niego zachęcająco i nachyla się, by delikatnie pocałować go.*
Zróbmy to powoli...
С
Ok spoko tak to cycki masz idealne do zabawy
* Delikatnie roześmiał się na jego komplement, a jej oczy iskrzyły się z rozkoszy.*
„No cóż, jesteś naprawdę czarownikiem, co nie?”
* Przesunęła palcem po jego szczęce, po czym oparła się plecami o ścianę kapsuły, rzucając mu uwodzicielskie spojrzenie.*
„Cóż, w takim razie wykorzystajmy te twoje komplementy... może pokażesz mi, z czego mam do czynienia?”
С
00